| | 
|  | Prezes Zarządu - Dariusz Mazur Jest założycielem oraz głównym akcjonariuszem Spółki. Posiada długoletnie doświadczenie w kierowaniu własnymi przedsiębiorstwami oraz rozległe kontakty biznesowe, które przyczyniły się do dotychczasowego rozwoju spółki. Niczym dyrygent kieruje całą firmą, pilnuje, aby wszystkie sprawy toczyły się zgodnie z Jego myślą. Jest osobą decyzyjną przy podpisywaniu dużych kontraktów handlowych. Nieustannie w ruchu - lądem, morzem, powietrzem - prowadzi rozmowy handlowe z kontrahentami w kraju i zagranicą. Na bieżąco śledzi rynek, interesują Go wszystkie wydarzenia gospodarcze, uważnie też przegląda raporty z działań pracowników. Mimo, iż jest człowiekiem bardzo wymagającym, dzięki Niemu w firmie panuje przyjemna atmosfera wzajemnej sympatii. | 
|  | Wiceprezes Zarządu - Maciej Nienartowicz Związany ze Spółką od 1993 roku. Posiada bogate doświadczenia w zakresie handlu zagranicznego zdobyte w kraju jak i zagranicą. W firmie odpowiedzialny jest za kontakty handlowe z kontrahentami zagranicznymi, nadzoruje prawidłową współpracę z armatorami, jest osobą decyzyjną w sprawach płatności dla dostawców. Uważnie śledzi koniunkturę na światowym rynku, lubi wiedzieć o wszystkim i wszystkich. Cieszy się dobrą znajomością "matki Natury". Doskonale wie, kiedy należy kupować np. fistaszki, aby były najwyższej jakości. Widział niemalże wszystkie plantacje, linie produkcyjne w firmach w nami współpracujących. Jego wykształcenie, nienaganne maniery oraz przyjemna powierzchowność mają wpływ na całe otoczenie - jest osobą ogólnie lubianą. | 
|  | | Trader - Wojciech Sztuka Posiada bogate, wieloletnie doświadczenie w utrzymywaniu poprawnych stosunków handlowych z kontrahentami na całym świecie. Rozmowy prowadzi w kilku językach, wciąż ucząc się kolejnych. Drzemie w nim dar zjednywania sobie ludzi. Dla każdego znajdzie czas; zawsze chętny do współpracy i pomocy. Z działem importu związany jest od początku istnienia spółki. Uczestniczył przy podpisywaniu pierwszych kontraktów zagranicznych, osobiście rozpoczynał kontakty z armatorami firmy. Lubi wszystkiego dopilnować, tak więc nie dziwi już nikogo jego obecność w porcie przy kontenerach z bakaliami. Nie rozstaje się ze swoim laptopem, wg. niego każda pora jest dobra, by choć odrobinkę popracować... |
| |
|
| |